Zrób to sam Urządzenia medyczne – Technologia i inicjacja w amerykańskiej służbie zdrowia ad

Ponieważ dom był kilka mil odległy, a lekarz bardzo zmęczony, poprosił ojca, aby na chwilę przytrzymał swoje dziecko na telefonie. Stało się tak, a odciśnięte ucho lekarza od razu przekonało go, że nie ma strachu przed prawdziwym zadem. 3 Inni lekarze przewidywali w 1880 r., Że domowe telefony pozwolą na nową specjalizację praktykujących na odległość, aby każdy z nich usadowił się w centrum sieci drutów i osłuchiwania w nieskończonej odległości od pacjentów. 4 Z drugiej strony, podobnie jak istnieją znaczne różnice między wczesnymi telefonami i smartfonami, istnieją równie ważne różnice między historycznymi i obecnymi użytkownikami technologii medycznych zrób to sam – i co autorzy rozumieją przez ten termin. Widzowie Fascenellego nie byli pacjentami ani członkami rodziny, ale znacznie mniejszą populacją klinicystów i naukowców medycznych, którzy tworzyli czasopismo Journal w 1965 roku. Fascenelli był częścią pokolenia powojennych inżynierów klinicystów, którzy majstrowali przy technologiach medycznych, aby uczynić je tańszymi i łatwiej dostępnymi. . W przeciwieństwie do tego, DIY w nowoczesnych technologiach opieki zdrowotnej, obecnie świętowane przez inwestorów venture capital, sugerują nie produktywny akt budowania, ale konsumpcyjny akt zakupu zastrzeżonej platformy komunikacyjnej (tj. Smartfona, który może łatwo kosztować 600 USD) wraz z zastrzeżoną aplikacją i zestaw urządzeń peryferyjnych. Nawet strona Gizmodo, entuzjastów techno-entuzjastów, lamentuje nad kosztami medycyny dla majsterkowiczów: Granie z lekarzem i pielęgniarką było tak niedrogie jak dziecko. W dzisiejszych czasach trzeba wydać 69,99 USD na aplikację na iPhone a i 279,99 USD na dodatkowy stetoskop. Mimo to nie możesz zapłacić za ratowanie życia, prawda. 5 Obiecująca obietnica nowego majsterkowania może być prawdziwa, ale oferując wolność od jednej zależności (od lekarzy lub fizycznej kliniki), tworzy nowe uzależnienie od aplikacji, urządzeń peryferyjnych i spekulacyjnie finansowanych startupów, które je produkują.
Dla Fascenelli zrób to w majsterkowaniu odnosiło się do zdolności doświadczonych amatorów do budowy i przebudowy własnych urządzeń medycznych – sposobu na osiągnięcie szerszego wykorzystania przy niższych cenach. Sam był ograniczony do lekarzy, bez względu na jakąkolwiek rolę dla pacjenta. W dzisiejszej domowej opiece zdrowotnej robienie tego oznacza zwiększanie aktywności we własnej diagnozie, omijanie lekarza, a ty sam oznacza pacjenta-konsumenta. Sama technologia wyraźnie nie jest majsterkowana, ani też przysięgłych, z kilkoma wyprawami do Radio Shack (która, jak się okazuje, ogłosiła bankructwo w 2015 r.). Podobnie jak w samochodach XXI wieku, w odróżnieniu od przodków z lat 60., nie jest to coś, czego można by oczekiwać od większości konsumentów do naprawy w domu za pomocą narzędzi zakupionych w lokalnym sklepie komputerowym, technologie medyczne z 2015 roku są trudniejsze do podrobienia.
Ryc. 2. Ryc. 2. Schemat obwodu (panel A) i zdjęcie (panel B) zbudowanego przez użytkownika przezczaszkowego urządzenia do stymulacji mózgu z bezpośrednim prądem (tDCS). Tymczasem dla podgrupy konsumentów gotowych spojrzeć pod maską ich medycznego technologii, DIY nabrało trzeciego znaczenia, gdzieś pomiędzy kontaktami Fascenelliego i CliniCloud. Znacznie mniej widoczne dla inwestorów venture capital, rosnąca społeczność hakerów urządzeń i samozwańczych amatorów korzysta obecnie ze znacznej wiedzy technologicznej, aby ominąć lekarzy, producentów i regulatorów
[przypisy: olej kokosowy na włosy, olejek arganowy, odzież robocza ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: odzież robocza olej kokosowy na włosy olejek arganowy